7×7 tydzień piąty

with Brak komentarzy

  W tym tygodniu wszystko poszło nie tak. Z niedobitków mojej lżejszej garderoby próbowałam złożyć spójną całość. Bezskutecznie. Porażkę dodatkowo spotęgowała moja niezdarność. Para spodni i top padły ofiarą moich wątpliwych zdolności kulinarnych. Nie, nie gotowałam dwudaniowego obiadu z deserem. … Czytaj dalej

7×7 tydzień czwarty

with Brak komentarzy

Protonowa paszcza nad morzem   Przetrwałam tydzień czwarty. Pierwszy miesiąc bez zakupów. Nauczyłam się żyć z siedmioma sztukami ubrania. Chwilowo nie czuję, że to wyzwanie. Przeciwnie, jest mi całkiem komfortowo. Przynajmniej w dni, w których chodzę do pracy. Problemem cały … Czytaj dalej

1 2